ASTRONAUCI

ASTRONAUCI

c

zyli debiut literacki Stanisława Lema, którego entuzjastyczne przyjęcie przez czytelników przesądziło o wyborze gatunku fantastyki naukowej, chociaż autor nie był szczególnie dumny z tej książki i nie pozwalał jej wznawiać. Zgodnie z relacją samego Lema, pomysł napisania powieści SF narodził się zupełnie przypadkowo, podczas towarzyskiego spotkania w górach z prezesem wydawnictwa Czytelnik. Obrazowa opowieść o podboju kosmosu stała się natychmiast przebojem we wszystkich krajach tzw. bloku wschodniego, pomimo że krytycy zarzucali jej poważne niedostatki ideologiczne.

W 1950 roku w Domu Literatów w Zakopanem spotkałem się z pewnym grubym panem, z którym poszliśmy na spacer do Czarnego Stawu. Był to Jerzy Pański — prezes Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik”. W trakcie naszych górskich rozmów poruszaliśmy temat braku polskiej fantastyki. Zdradziłem się wtedy, że lubowałem się — już jako chłopiec — w powieściach Grabińskiego, Umińskiego, Verne’a i Wellsa. Tyle razy tę historię powtarzałem, że być może stworzyłem sobie jakąś jej sztampową kliszę, ale jest coś na rzeczy w tym, iż on zapytał, czy gdybym dostał umowę wydawniczą, podjąłbym się wykonania takiej pracy. A ja, nie wiedząc nawet dobrze, z kim mam do czynienia, bo był dla mnie po prostu jakimś grubym panem, który podobnie jak ja kręci się po „Astorii”, odpowiedziałem, że tak. Po jakimś czasie, ku swojemu zdziwieniu, otrzymałem pocztą umowę. Nie wiedząc jeszcze, co to będzie, napisałem tytuł Astronauci… i w stosunkowo krótkim czasie napisałem książkę. I to był mój debiut.

“Tako rzecze Lem. Ze Stanisławem Lemem rozmawia Stanisław Bereś”

Książki Stanisława Lema dostępne w księgarni Wydawnictwa Literackiego