ul. Narvik 66, 30-437 Kraków, Polska
summa technologiae

INTELEKTRONIKA

c

zyli tzw. sztuczna inteligencja (niestety,  znacznie bardziej efektowne określenie Lema nie weszło do powszechnego użycia). Termin ten Lem ukuł na łamach “Summy Technologiae”, na początku lat sześćdziesiątych. Do tematu podszedł z charakterystycznym rozmachem, próbując przewidzieć ewolucję mechanicznego rozumu, a także rozstrzygnąć związane z nią kwestie moralne i socjologiczne. Zdaniem Lema proces rozwoju i autonomizacji (usamodzielniania się) sztucznej inteligencji jest zjawiskiem nieuchronnym, czemu daje najbardziej dobitny wyraz w “Golemie XIV”. Nie jest kwestią, czy maszyny zapanują nad światem, tylko raczej czy będzie im się chciało zajmować takimi błahostkami.

w jaki sposób można się dowiedzieć o istnieniu świadomości w maszynie? Problem nie ma jedynie znaczenia abstrakcyjno-filozoficznego, ponieważ domniemanie, jakoby pewna maszyna, która ma iść na złom, bo remont się nie opłaca, posiadała świadomość, zmienia naszą decyzję z aktu zniszczenia przedmiotu materialnego, jak gramofon, w akt unicestwienia osobowości, świadomej zagłady. Ktoś mógłby zaopatrzyć gramofon w wyłącznik i płytę, tak że gdybyśmy go ruszyli z miejsca, usłyszelibyśmy okrzyki: „Ach, błagam, daruj mi życie!”. Jak można odróżnić taki, bez wątpienia bezduszny aparat od myślącej maszyny? Jedynie wdając się z nią w rozmowę. […] Jeśli nie potrafimy odróżnić maszyny od człowieka, należy uznać, że ta maszyna zachowuje się jak człowiek, czyli że posiada świadomość.

“Duch w maszynie”

Książki Stanisława Lema dostępne w księgarni Wydawnictwa Literackiego

Zostaw komentarz