Rok Lema

Człowiek, który przez okrągły tydzień nie robił nic innego, jak tylko bił sam siebie, nie ma szczególnych powodów do dumy. "Dzienniki gwiazdowe"
Nikt nie może być mi bliższy ode mnie, a ja, ja jestem sobie czasem taki daleki.

"Szpital Przemienienia"
Myśmy nie tylko zrobili z rajskiego jabłka kompot, ale piłujemy już Drzewo Wiadomości.

"Fiasko"
Prawo Tichego: „Jako pierwsza zaczyna świerzbić i łaskotać ta część ciała, w którą żadnym sposobem nie można się podrapać”.

"Pokój na Ziemi"
Starość polega na tym, że już się zdobyło doświadczenie, którego nie można wykorzystać.

"Katar"
Wspaniałe techniki komunikacyjne służą temu, żeby, zamiast upić się na swoim podwórku, przebrany za turystę debil mógł to samo uczynić w pobliżu bazyliki Świętego Piotra.

"Głos Pana"
Czym jest bowiem szczęście? To proste jak drut. Szczęście jest to ugięcie, a więc ekstensor metaprzestrzeni, oddzielającej węzeł intencjonalnych kolineacyjnie odwzorowań od obiektu intencjonalnego, przy warunkach granicznych ustawionych omega-korelacją w alfa-wymiarowym, więc jasne, że niemetrycznym, kontinuum agregatów subsolowych.

"Cyberiada"
Człowiek paleolityczny rył w kamieniu, gimnazjalny – w ławce.

"Wysoki Zamek"
Chce pan usłyszeć moją ulubioną definicję człowieka? Istota, która mówi najchętniej o tym, na czym się najmniej zna.

"Opowieści o pilocie Pirxie"
Śruba, przykręcona we śnie, nie zmieni sytuacji, jaka panuje na jawie.

"Dzienniki gwiazdowe"